Zmień styl na wersję pełną
Dyskusje o monetach złotych, srebrnych, Nordic Gold wydawanych po 1995 roku
Wyślij odpowiedź

Re: 35. rocznica zrywu antykomunistycznego w Lubinie

28 Sie 2017 10:03

handlarze niezłomnych mają na allegro sporo poza tym nie zaszła im też 70-lecie Kultury Paryskiej, Rzeź Woli i Ochoty czy 35-lecie Solidarności Walczącej chyba tylko Mikołaj Kopernik im ładnie zszedł w tym roku a reszta pomimo 15-17 tys nakładu zalega w magazynach więc 35. rocznica zrywu antykomunistycznego w Lubinie nie zrobiła na nich wrażenia i odpuścili myślę że NBP mogą mieć niemały kłopot w przyszłości a ta monetka jest tego zwiastunem

Re: 35. rocznica zrywu antykomunistycznego w Lubinie

28 Sie 2017 10:47

Takich pustek w banku w dniu emisji to dawno nie widziałem, tym bardziej dla nakładu 15K. Chyba nigdy nie widziałem :-).
8:10 - 8:15 i praktycznie nikogo nie było przy okienku...
Składa się na to kilka okoliczności:
- wtopienie lub zamrożenie kapitału przez hanldarzy na wcześniejszych "nakładowo atrakcyjnych" emisjach
- 20 zł (wyższy nominał) więc i moneta droga - 190 zł
- koniec miesiąca (pensji jeszcze nie zapłacili ;-)
- koniec wakacji (ludzie spłukani po wydatkach wypoczynkowych)
- duża liczba emisji w tym roku.

Moneta całkiem, całkiem. Oksyda piękna rzecz. Przynajmniej w palce można wziąć i poobracać.

Re: 35. rocznica zrywu antykomunistycznego w Lubinie

28 Sie 2017 14:53

od kiedy odpusciłem sobie NBP to nawet nie slezdze za czesto dat emisji i sie złożyło ze dzis przez przypadek przechodzac rano koło NBP w Bydgoszczy postanowiłem wejsc i tu niespodzianka emisja monety i puuuuuusto 1 osoba przy okienku ok godziny 8:15.

poprostu niesamowite, wszedłem potem w kolekcjonera a tam dostepnosc 50% - swiat sie konczy

Re: 35. rocznica zrywu antykomunistycznego w Lubinie

28 Sie 2017 21:52

Stara mądrość inwestorów mówi, żeby kupować dane aktywo, gdy nikt go nie chce, a sprzedawać, gdy wszyscy chcą je mieć ;) Pytanie, czy warto teraz kupować w cenie emisyjnej, tym bardziej, że niedługo pewnie polecą pudełka bankowe, które będzie można dostać za (być może) 10-20 % poniżej tej ceny.

Przy Niezłomnych było naprawdę poruszenie, sam widziałem gigantyczną kolejkę przed oddziałem w Poznaniu. Nakład to zmienna w największym stopniu determinująca wartość monety kolekcjonerskiej NBP, więc logika ludzi była dobra, a temat dosyć podobny do Cichociemnych (patriotyczno-wojskowy). Ale jednak strona popytowa na razie jest za mała, więc ludzie zobaczyli, że ani 17 tys., ani 15 tys. (Kopernik) to nie jest gwarancja żadnych gigantycznych profitów. Tak czy owak, nie przekreślałbym całkiem tego rynku. Jest grupa kolekcjonerów, która weźmie wszystko jak leci i będzie to trzymać do śmierci. Poza nimi to dużo nakładu nie zostaje. Te parę tysięcy monet może momentalnie z rynku zniknąć, gdy zacznie się nowa gorączka spekulacyjna. Ale do tego moim zdaniem potrzeba jeszcze kilku monet, które odniosą taki sukces jak "Cichociemni" (plus jakiś zasadniczy ruch na rynku srebra też by nie zaszkodził).
Wyślij odpowiedź