Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Dyskusje na wszelkie tematy związane z numizmatyką.

Moderatorzy: meszuzel, wordlord

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez joxer » 27 Kwi 2017 21:24

el-dziubek napisał:Mój 3-latek upatrzył sobie scooby doo z Niue 1/2 oz :) Powiedział niedawno, ze tez będzie zbierał monety :)

więc twoja kolekcja na żyletki nie pójdzie :P
Joxer The Mighty
Image
Awatar użytkownika
joxer
 
Posty: 231
Rejestracja: 18 Sty 2017 23:54
Miejscowość: Biała Podlaska

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez mmz » 27 Kwi 2017 21:27

tu nie chodzi o naklady
moneta to musi byc coś pożądanego, małe dzielo sztuki
te okolicznościowe to kanał, dno i metr mułu
nawet jak to bedzie 100 sztuk, to nie ma znaczenia, patrz nikle PRL
NBP ma myślenie na poziomie ślimaka
TPZN nr 101
Defende Nos, Christe Salvator - Gedanensis, A.D. 1577
Awatar użytkownika
mmz
 
Posty: 734
Rejestracja: 29 Wrz 2016 09:22

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez wordlord » 27 Kwi 2017 23:29

Ja podchodzę do tematy zaszczepiania trochę na około, póki co pozwalam moje Oliwi (prawie 1,5 roku), bawić się kapslami,przekładać układać, oglądać. Już jakiś czas emu na spacerach zaczęła pokazywać co mam jej z ziemi wygrzebać i wrzucić do torbusi:P Na monety przyjdzie czas niedługo. Póki co ma swoją skarbonkę z której często wysypuje bilon i się nim bawi, a właśnie tak moja historia z kolekcjonerstwem monet się zaczęła, więc jest nadzieja,że w końcu jakieś kobiety na forum zaczną zaglądać :P
Zbieram, więc jestem.
Awatar użytkownika
wordlord
Site Admin
<b style='color: #ff0000'>Site Admin</b>
 
Posty: 8044
Rejestracja: 13 Sty 2009 20:36
Miejscowość: Łódź

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez meszuzel » 28 Kwi 2017 11:16

mmz napisał:te okolicznościowe to kanał, dno i metr mułu [...]NBP ma myślenie na poziomie ślimaka


Z dzisiejszej perspektywy z pierwszą częścią wypowiedzi częściowo bym się zgodził, ale z druga już nie koniecznie. Na forum jest wielu kolekcjonerów, którzy zaczynali od błyskotek NBP, ba, sam od tego zaczynałem choć dziś się nimi nie interesuję.
Każdy od czegoś zacząć musi. Monety stare jak z polski królewskiej, tam jest potrzebna wiedza ja jej nie mam a co dopiero świeżak, podobnie z IIRP. PRL jest prostszy choć i tutaj falsy występują. Kolejna kwestia to stan zachowania, przechowywanie itd. NBP emitując błyskotki rozwiązuje kwestie oryginalności i stanu zachowania, więc w mojej ocenie jest ważnym ogniwem tego procesu.
Do czasu, kiedy zbierałem błyskotki moja żona też sie tym interesowała, teraz jej nie ciągnie jak się zachwycam kawałkiem blaszki z "amelinium" :lol: Córka wybiórczo zbierała dwójki i ma je do tej chwili. Komunie i chrzciny jako dodatek daję monety z Papieżem.

Czasem wychodząc ze sklepu na bieżąco przeglądam resztę szukając destruktów i udało mi się raz usłyszeć pewnie szuka odmiany :) nadzieja jest, więc nie warto przekreślać żadnej inicjatywy, która nawet w najmniejszym stopniu zaszczepia kolekcjonowanie i zainteresowania historyczno - numizmatyczne.
Sokrates "Wiem, że nic nie wiem"

Pozdrawiam
Mariusz
Awatar użytkownika
meszuzel
Moderator
 
Posty: 10866
Rejestracja: 20 Lip 2008 13:49
Miejscowość: Piotrków Tryb.

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez MonikaW-wa » 28 Kwi 2017 11:26

Prawda jest, że NBP zarzyna złotą kurę i dużo ludzi odwraca głowy w kierunku innych mennic.
MonikaW-wa
 
Posty: 403
Rejestracja: 09 Lis 2014 00:51

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez xMario » 29 Kwi 2017 15:21

Sam zacząłem zbierać monety bodajże w gimnazjum. Pół szkoły przynosiło mi różne monety. Fundusz mój jak i wiedza były marne wiec 'skupowalem' po 50gr - 2zł. Z czasem miałem fajna kolekcję różnych monet, w tym wielu sreberek. Jeden z lepszych zakupów to chyba jaskółki lustrzane za 2.50zł, które sprzedałem na paręset złotych jakiś czas później. Niestety w wieku ok 18-19 lat wszystko wyprzedalem, bo 'poznalem' imprezy, dziewczyny i inne używki. Ciekawostką jest to, że zaraziłem tym swojego ojca, który w późniejszych latach przerzucil się na odznaki i odznaczenia. Teraz w wieku 28 lat na nowo zacząłem zbierać i sprawia mi to niesamowita frajdę. Jeżdżę na 'carbooty' co niedzielę w poszukiwaniach jakiś monetek. Mam dopiero 3 katalogi o monetach ale sporo czytam w internecie. Myślę, że każdy młody adept tego sportu dobrze jakby byl 'poprowadzony' właśnie w wieku dojrzewania aby nie popełnił takiego błędu jak ja.

Pozdrawiam.
xMario
 
Posty: 19
Rejestracja: 18 Mar 2017 19:27

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez Tomkat » 30 Kwi 2017 21:08

@Mario
Wstyd się przyznać, ale zrobiłem podobnie. Może nie dokońca poszło na używki i imprezy co nie zmienia faktu, że pozbyłem się swoich monet w młodym wieku na konsupcję, z której dzisiaj nic nie mam, nawet wspomnień.

Dlatego tak ważne jest uczyć dzieci pewnych wartości, a kolekcję przekazywać w odpowiednim momencie. Okazuje się, że 18 urodziny to nie jest odpowieni moment :) No, ale to już kwestia wychowania.
Awatar użytkownika
Tomkat
 
Posty: 44
Rejestracja: 18 Lut 2017 20:39
Miejscowość: Kielce/Suchedniów

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez bulecznik » 14 Lis 2017 19:24

Ja uważam że zainteresowanie numizmatyką będzie radykalnie maleć z czasem, co z resztą już widać.
Dla części osób to dobrze bo można uzupełnić kolekcję dla innych których nie interesuję wartość kolekcji będzie obojętne, a dla tych którzy chcą przechować wartość kolekcji itp zostanie kupno monet blisko ceny złomu ew jakiś "rarytasów" drogich które powinny być nadal w cenie.
Wskazują na to inne podobne do nas rynki, młodzi ludzie chcą być mobilni, pieniądz elektroniczny lepiej odpowiada tym potrzebą.
Ale być może się mylę.
bulecznik
 
Posty: 27
Rejestracja: 30 Sty 2017 05:59

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez Enso » 14 Lis 2017 23:50

Moim zdaniem nie będzie tak źle. Coraz więcej młodych interesuję się historią. Poza tym po dołku w ostatnich latach w końcu musi to odbić. Dlatego myślę, że będzie bardziej optymistycznie :P
No a kiedy więcej osób odkryje inwestowanie w srebro i złoto myślę, że to ruszy błyskawicznie. Wystarczy, że wszelki papier straci wartość i ludzie to załapią.
Enso
 
Posty: 1450
Rejestracja: 15 Gru 2014 23:07

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez Jazon » 14 Lis 2017 23:56

Zalezy o jakich monetach mowimy. Jesli chodzi o swiecidelka NBP to banka jaka byla na nie w 2007 roku juz nie wroci. Za to wedlug mnie sporo banka zrobila sie przy monetach z II RP. Kwestia czasu az peknie.
Jazon
 
Posty: 741
Rejestracja: 02 Gru 2009 19:18

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez Korczaszko » 15 Lis 2017 01:09

Ilość numizmatyków wzrasta. Dawniej było to elitarne hobby, nie mówię tutaj o zbieraniu monet obiegowych z bloku wschodniego, tylko o kolekcjonerach przez duże K. Ceny monet były wysokie i o wiele trudniej było je pozyskać. Po rozpowszechnianiu się Internetu więcej osób zaczęło się interesować numizmatyką. Rozwinęły się firmy (np. WCN, ANMN, GNDM i inne), wprowadzająć ogólnodostępne aukcje numizmatyczne. Polski rynek zaczęła zalewać moneta z Ukrainy, Rosji i Białorusi. Dawniej rzadkie monety stały się bardziej dostępne, ceny radykalnie spadły. Coraz więcej osób stać było na to hobby. Teraz na rynku jest ogromna ilość monet, ale tak naprawdę ładnej monety jest coraz mniej. Osoby zbierające monety mają coraz więcej pieniędzy, kupują piękne monety i pozostawiają we własnych kolekcjach, nie wracają one na rynek. Wystarczy dwie majętne osoby, które chcą kupić daną monetę i cena jej szybuje do góry. Ceny monet ustalają kupujący. Rynek zalewa moneta w gradingu, która rządzi się własnymi zasadami. Monety w slabach "renomowanych" firm są czasami kilka razy droższe od ŁADNIEJSZYCH stanów bez plastiku. Zaczynamy płacić za markę a nie monetę. Do tego stany zachowania są często ZAWYŻONE dla firm pakujących w plastik monety w skali hurtowej :(
Ceny ładnych monet będą rosły, gdyż będzie jej coraz mniej a osób mogących je kupić coraz więcej. Dlatego jest teraz taki buuum na aukcje internetowe, stacjonarne, rynek bezpośredniego handlu kwitnie.
NUMIZMATYKA się rozwija, jako wspaniałe hobby z możliwością poszerzenia swojej wiedzy z wielu dziedzin, ale też jako pewna forma inwestycji kapitałowej. Sądzę że będzie to tendencja wzrostowa.
Awatar użytkownika
Korczaszko
 
Posty: 56
Rejestracja: 10 Sie 2016 18:02

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez Hugooos » 19 Lis 2017 10:58

Zgadzam się z powyższym. Dodam tylko, że martwi mnie coraz większa liczba dobrych fałszerstw, które mogą wystraszyć potencjalnych nabywców. Ponadto zastanawia mnie jak na całą numizmatykę będzie miał wpływ powstawania coraz lepszych i precyzyjniejszych drukarek 3D.
Hugooos
 
Posty: 34
Rejestracja: 25 Wrz 2013 13:22

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez ala19831 » 19 Lis 2017 11:30

Hugooos napisał:Zgadzam się z powyższym. Dodam tylko, że martwi mnie coraz większa liczba dobrych fałszerstw, które mogą wystraszyć potencjalnych nabywców.


Dlatego coraz więcej osób decyduje się na kupno monety w slabie, który zwiększa szanse, że to oryginał.
TEMAT NA FORUM O KRYPTOWALUTACH
GIEŁDA KRYPTOWALUT

Mój zbiór na ucoin
Awatar użytkownika
ala19831
 
Posty: 635
Rejestracja: 29 Wrz 2014 10:53

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez Hugooos » 19 Lis 2017 11:37

Niestety, ale mniejsze i większe wpadki u firm gradujących były, są i będą.
Hugooos
 
Posty: 34
Rejestracja: 25 Wrz 2013 13:22

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez Korczaszko » 19 Lis 2017 11:48

ala19831 napisał: :mrgreen:
Dlatego coraz więcej osób decyduje się na kupno monety w slabie, który zwiększa szanse, że to oryginał.


Niestety nie zwiększa, coraz częściej w slabach spotykamy białoruskie falsyfikaty monet rosyjskich, nawet złotych rubli.
Zmienił się też całkowicie sposób fałszowania monet. Coraz częściej falsyfikaty są wybijane na blaszkach z epoki, co bardzo ogranicza możliwość weryfikacji takiej monety w badaniach. Stemple są wręcz idealne, dzięki technice komputerowej, pokazujące odpowiednie defekty lub ubytki dokładnie jak w oryginałach. Jeśli stempel rzadkiej monety ma pęknięcie i widać to na niej to oczywiście druga czy trzecia taka moneta może gdzieś wypłynąć, ale jak na rynku pojawia się w niedługim czasie kilkadziesiąt takich monet to już jest niepokojące. Podam pewien przykład, dukat gdański Batorego z 1584 roku jest bity na najtańszych złotych monetach austriackich i pruskich. Można go kupić w Polsce, ale i na Ebayu na świecie. Czasami jego ceny są powalające, np. w jednym polskim sklepie numizmatycznym jego cena osiągnęła ponad 22000. Jak widać ten proceder jest bardzo opłacalny. Boję się, że za jakiś czas np. ilość emisji próbnych danej monety przewyższy jej normalną ilość emisyjną :)
Ostatnio edytowany przez Korczaszko 19 Lis 2017 12:15, edytowano w sumie 2 razy
Awatar użytkownika
Korczaszko
 
Posty: 56
Rejestracja: 10 Sie 2016 18:02

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez ala19831 » 19 Lis 2017 12:00

Czyli wg. Ciebie kupując 100 monet w slabie i 100 monet bez slabu szanse na kupno falsa są takie same?
TEMAT NA FORUM O KRYPTOWALUTACH
GIEŁDA KRYPTOWALUT

Mój zbiór na ucoin
Awatar użytkownika
ala19831
 
Posty: 635
Rejestracja: 29 Wrz 2014 10:53

Re: Przyszłość numizmatyki. Młode pokolenie.

Postprzez Korczaszko » 19 Lis 2017 12:14

To nie jest tak. Równie dobrze możemy kupić falsa w slabie lub bez niego. Generalnie drogie lub rzadkie monety powinniśmy kupować z certyfikatami lub udokumentowaną ich historią. Przy teraźniejszej technice podrabiania monet numizmatyka staje się hobby ekstremalnym. Firmy gradingiem to jednak FIRMY, nastawione na zarobek. Te które mają już wyrobioną markę nie boją się o zbyt wypuszczanych przez siebie monet, a ceny ich są wysokie, gdyż płacimy za monetę oraz za nazwę firmy. Czy ktoś zaręczy, że jakaś firma nie ma powiązań z "ciemną strefą numizmatyczną" i nie wprowadza na rynek fałszywej monety?
Awatar użytkownika
Korczaszko
 
Posty: 56
Rejestracja: 10 Sie 2016 18:02

Poprzednia

Wróć do Ogólne dyskusje o monetach

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Korczaszko oraz 4 gości