Co to jest moneta ?

Dyskusje na wszelkie tematy związane z numizmatyką.

Moderatorzy: meszuzel, wordlord

Co to jest moneta ?

Postprzez Ziemniok » 09 Sie 2008 15:18

Moneta jest to kawałek twardego materiału, tradycyjnie metalu i zwykle w kształcie krążka, który jest wykorzystywany jako forma pieniędzy. Tradycyjnie wartość monety pochodzi z nieodłącznej wartości jej składnika - metalu, ale we współczesnych czasach większość monet jest wykonanych z metali nieszlachetnych i ich wartość jest ściśle zależna od ich nominału.

Starożytni Babilończycy w transakcjach handlowych używali złota i srebra w systemie wymiany towar za towar. Jednak 2000 lat przed naszą erą metale używane jako pieniądz nie miały znormalizowanej masy czy czystości, przez co nie były odpowiednie do łatwego i sprawnego obrotu. Międzym rokiem 620 a 600 p.n.e. mieszkańcy Azji wpadli na pomysł kształtowania Elektrum, naturalnego stopu złota i srebra z domieszką miedzi i żelaza. Powstające bryły metalu w kształcie fasoli miały ustaloną czystość i masę, a bite stemplami przedstawiającymi różne symbole, nabierały kształtu przyszłych monet.

Image

Te "wczesne monety" stały się bardzo popularne z prostej przyczyny - były bardzo praktyczne i łatwe w użyciu. W roku 550 p.n.e. praktyka bicia takich monet była rozpowszechniona w każdym głównym mieście handlowym.

Jako że Elektrum jest stopem bardzo rzadko spotykanym, zaczęto odchodzić od tego stopu w zamian wykorzystując srebro, złoto lub ściśle określonym stopem tych dwóch metali. Pomimo to, monety z Elektrum były spotykane jeszcze w Średniowieczu.

Przez wieki wzory monet stawały się coraz doskonalsze i różnorodne. Pierwsze monety miały tylko surowy wzór na jednej stronie, z drugiej zaś był tylko wybity prosty znak. W ciągu kilku następnych stuleć, monety nabierały piękna, i w tym sposobem w Starożytnej Grecji, a potem w Rzymie, bito zaawansowane artystycznie monety.
Image

Mimo postępu w produkcji monet w Starożytności, Europa do wieku XV biła monety skromne i surowe. Koniec Średniowiecza przyniosło przełom w biciu monet - zaczęto do tego przywiązywać wagę, projektować kolejne monety i upiększać.
Teraz nasuwa się podstawowe pytanie... Dlaczego używano metalu, a nie innego surowca ?

1. Wartość.
Zazwyczaj monety o wyższej wartości były wykonane z metalu o wyższej wartości.

2. Trwałość
W odróżnieniu od kamienia, metal się nie rozłupie i jest łatwiejszy w obróbce; w odróżnieniu od drewna, metal się nie pali i nie rozkłada z biegiem czasu.

3. Łatwość obróbki.
Metalowi tanim sposobem można nadawać formę. Można go przetapiać i kształtować oraz prosto da się wybić pożądaną treść ( np. postać króla ).

Dziś monety dzięki swoim właściwością mogą być używane choćby w automatach sprzedających puszki z piciem. Automat odpowiednio zaprogramowany używa elektromagnesów wychwytując prawdziwe monety, a odrzucając możliwe podróbki. Wszystko to dzięki znormalizowanej wielkości i masie danych monet. Większość dzisiejszych monet jest bitych w stopach miedzioniklu (proporcje ok. 80:20, w kolorze srebrnym), bądź w stopie niklu i mosiądzu (miedź 75%, 5% niklu i cynku 20%, w kolorze złota ).

Zapewne inne surowce takie jak drewno czy kamień też były używane w przeszłości, jednak metal zdominował świat jeśli chodzi o produkcję monet. Wynalezienie papieru w Chinach umożliwiło produkcje banknotów. Lecz papier, podobnie jak drewno czy kamień nie są same w sobie wartościowe, dlatego mogły istnieć tylko w stabilnej gospodarce. Metal, który sam w sobie jest cenny, mógł być używany w każdej sytuacji.

Używanie cennych surowców w monetach było pokusą dla władców. Władza zmieniając stop z którego bije się monety, dodając nieszlachetny metal powoduje spadek wartości pieniądza. Henryk VIII, król Anglii od 1509 do 1547 roku, był przykładem takiego działania. Spowodował on wielkie szkody dla swojego narodu i gospodarki poprzez zmniejszenie czystości angielskich złotych i srebrnych monet. Takie czynności niemal zawsze prowadzą do inflacji, chyba że ceny produktów na rynku są również kontrolowane przez organy regulujące.

Dzięki postępowi techniki i zainteresowaniu ludzi tym, czym płacą doszliśmy dziś do naszych pospolitych lustrzanek, i innych dziwactw.

Artykuł jest własnością autora.

Link

Dodałem link do słowniczka pojęć gdzie znajdziemy dużo podstawowych, ale przydatnych definicji dotyczących monet. wordlord
Ostatnio edytowany przez Ziemniok 13 Sty 2010 15:33, edytowano w sumie 4 razy
Awatar użytkownika
Ziemniok
 
Posty: 6030
Rejestracja: 24 Sie 2007 20:51
Miejscowość: Katowice

Postprzez Grzesio » 09 Sie 2008 22:43

:wink: Kolego Ziemniok ciekawy artykuł :idea: -czekamy na kolejne.
Gratuluje :wink:
Awatar użytkownika
Grzesio
 
Posty: 2994
Rejestracja: 26 Paź 2007 20:16
Miejscowość: Mazowsze

Postprzez zebro » 11 Sie 2008 09:17

transakcja, a nie tranzakcja. Do tego jest niescislosc:
"Mimo postępu w produkcji monet w Starożytności, Europa do wieku XV biła monety skromne i surowe. Nadejście Średniowiecza przyniosło przełom w biciu monet - zaczęto do tego przywiązywać wage, projektować kolejne monety i upiększać. "
Średniowiecze nie nadeszło w XV wieku:)

A jeżeli kogoś szerzej interesuje historia pieniądza, polecam artykuły lub książki prof. W. Morawskiego.
Awatar użytkownika
zebro
 
Posty: 613
Rejestracja: 29 Kwi 2008 14:56
Miejscowość: Opole/Warszawa

Postprzez Ziemniok » 11 Sie 2008 11:17

Miało być "Koniec Średniowiecza" ;) Ale to dobrze, przynajmniej wiem że ktoś to przeczytał ;)
Awatar użytkownika
Ziemniok
 
Posty: 6030
Rejestracja: 24 Sie 2007 20:51
Miejscowość: Katowice

ciekawe :-)

Postprzez georgeko » 09 Wrz 2008 21:54

Mimo drobnych błędów, które bohatersko i brutalnie wypunktował pierwszy czytelnik :wink: całkiem ciekawy tekst :-) Nieźle wyglądają te pierwsze monety - jak takie cóś włożyć do kapsla czy holdera??? Tak, tak wiem - nie pisze się cóś tylko coś :-)

Pozdrowienia dla polonistów :-)
georgeko
 
Posty: 99
Rejestracja: 02 Kwi 2008 00:54
Miejscowość: Gliwice

Re: Co to jest moneta ?

Postprzez trojak79 » 08 Lut 2009 15:02

Najlepsze jest ostatnie zdanie:

Ziemniok napisał:Dzięki postępowi techniki i zainteresowaniu ludzi tym, czym płacą doszliśmy dziś do naszych pospolitych lustrzanek, i innych dziwactw.

Image
Awatar użytkownika
trojak79
 
Posty: 223
Rejestracja: 03 Lut 2009 14:00

czym jest moneta GN?

Postprzez malgosiah » 04 Sie 2009 15:41

Witam,

z góry przepraszam, jeśli takie pytanie już się gdzieś pojawiło, skoro jednak jest to wątek "edukacyjny" to mam nadzieję, że zostanie przez Was uznany i udzielicie mi informacji.

Nie znam się na numizmatyce (mam nadzieję, że się to zmieni), jednak czytając to forum natknęłam się na określenie "moneta GN". nie mogę nigdzie znaleźć rozszyfrowania tego 'GN'. Czy moglibyście wyjaśnić mi co oznacza ten skrót i jakie ma to znaczenie?

Będę bardzo wdzięczna za pomoc
pozdrawiam,
małgosia h
malgosiah
 
Posty: 4
Rejestracja: 04 Sie 2009 15:36

Postprzez meszuzel » 04 Sie 2009 16:15

do Poczytania na wikipedii

http://pl.wikipedia.org/wiki/Nordic_gold
Sokrates "Wiem, że nic nie wiem"

Pozdrawiam
Mariusz
Awatar użytkownika
meszuzel
Moderator
 
Posty: 10246
Rejestracja: 20 Lip 2008 13:49
Miejscowość: Piotrków Tryb.

czym jest moneta GN?

Postprzez malgosiah » 04 Sie 2009 17:09

Dziękuję bardzo!!! :)
pozdrawiam,
małgosia h
malgosiah
 
Posty: 4
Rejestracja: 04 Sie 2009 15:36

Postprzez Biedro » 23 Wrz 2009 20:51

Dobry artykuł [url=http://www.monety.pl/]ziemniok[/url]:D nigdy nie za dużo wiedzy dotyczacej numizmatyki tym bardziej dla początkującego kolekcjonera. czyli np. dla mnie ;)
Biedro
 
Posty: 8
Rejestracja: 08 Wrz 2009 16:46
Miejscowość: Olsztyn

Postprzez numizmata 85 » 11 Lis 2009 11:27

Ziemniok napisał:Miało być "Koniec Średniowiecza" ;) Ale to dobrze, przynajmniej wiem że ktoś to przeczytał ;)

Ja również to przeczytałem i przyznam szczerze ,że sam artykuł mi się bardzo podoba poza jednym wyjątkiem. Nie można nazwać lustrzanek dziwactwami, poniewaz jak dobrze wiemy tysiące ludzi i to nie tylko w Polsce je kolekcjonuje . Pisząc ( lustrzanka = dziwactwo) kolekcjonerzy tych jak ta ująłeś dziwactw mogli by poczuć się zniesmaczeni i zaniepokojeni, wiec prosiłbym bardzo na przyszłość ważyć słowa i używać nieco łagodniejszego języka szczególnie w przypadku kiedy jest się administratorem tutejszego forum. :)
Pozdrawiam :wink:
Allegro prawdę ci powie
numizmata 85
 
Posty: 7
Rejestracja: 10 Lis 2009 16:43

Postprzez Tom0000 » 11 Lis 2009 11:34

Mnie to nie uraza jak i innych tu.
Z drugiej strony coz szkodzi , aby wszystkie monety obiegowe robic w wersji lustrzanej ? Chyba tylko koszty produkcji. Mysle, ze gdyby nie to, to lustrzanki mielibysmy wszedzie.



Edit ...

Tak mnie naszlo ...

Czy cos co nazwiemy moneta musi spelniac wymog aby nadawala sie do spelniania podstawowego celu do jakiego sie ja tworzy - czyli do bycia zdatna do stanowienia obiegowego srodka platniczego ?

Zastanawia mnie przypadek wersji lustrzanek. Oczywiscie lustrzanka jako taka doskonale sie do obiegu nadaje, a to ze w obiegu straci polysk lustrzany jej jako monecie nijak nie zaszkodzi.

Czy jednak moneta z tampodrukiem bedzie spelniac taki wymog ? Jesli dostanie sie do obiegu juz chyba po kilkunastym dostaniu sie w czyjes rece zacznie sie scierac.
Czy w takim razie krazki z nominalem w calosci lub czesci z tampodrukiem zasluguja na miano monety ?
Tom0000
 
Posty: 611
Rejestracja: 11 Lip 2009 23:04

Postprzez Michael87 » 31 Sty 2010 15:11

Ja nie chcę obrazic zbieraczy lusterek czy podobnych świecidełek (sam mam w kolekcji kilka tych nibymonet)ale moim zdaniem nie mają one z prawdziwą numizmatyką wiele wspólnego :D
Awatar użytkownika
Michael87
 
Posty: 259
Rejestracja: 28 Cze 2008 19:08
Miejscowość: Zagłębie Dąbrowskie

Postprzez Prankster » 31 Sty 2010 18:28

Tom0000 napisał:Czy cos co nazwiemy moneta musi spelniac wymog aby nadawala sie do spelniania podstawowego celu do jakiego sie ja tworzy - czyli do bycia zdatna do stanowienia obiegowego srodka platniczego ?


Moneta to tylko forma. Jej podstawowym celem wcale nie jest bycie środkiem płatniczym. To jest podstawowy cel pieniądza, który może mieć różną formę, nie tylko metalowego krążka.
Wiceprezes TPZN
Sieradzki Klub Kolekcjonera i Hobbysty
Awatar użytkownika
Prankster
 
Posty: 1694
Rejestracja: 03 Lut 2008 23:43
Miejscowość: Sieradz

Postprzez trojak79 » 31 Sty 2010 18:56

Prankster napisał:
Tom0000 napisał:Czy cos co nazwiemy moneta musi spelniac wymog aby nadawala sie do spelniania podstawowego celu do jakiego sie ja tworzy - czyli do bycia zdatna do stanowienia obiegowego srodka platniczego ?


Moneta to tylko forma. Jej podstawowym celem wcale nie jest bycie środkiem płatniczym. To jest podstawowy cel pieniądza, który może mieć różną formę, nie tylko metalowego krążka.


Skoro moneta jest formą pieniądza to jej "cele" czy funkcje są takie same jak funkcje pieniądza, czyż nie?
Image
Awatar użytkownika
trojak79
 
Posty: 223
Rejestracja: 03 Lut 2009 14:00

Postprzez Whisky » 01 Lut 2010 16:13

2. Trwałość
W odróżnieniu od kamienia, metal się nie rozłupie i jest łatwiejszy w obróbce; w odróżnieniu od drewna, metal się nie pali


Może i się nie pali, ale myśle, że np po pożarze nie znajdziemy monet, tylko grudkę stopionego metalu... xD
Pieniądze często kosztują zbyt wiele... R. W. Emerson
http://www.pajacyk.pl/ kliknij na brzucha ;)

TPZN nr 053
Awatar użytkownika
Whisky
 
Posty: 240
Rejestracja: 25 Gru 2009 17:39
Miejscowość: Nowe Zduny

Postprzez wordlord » 01 Lut 2010 16:25

Whisky napisał:
Może i się nie pali, ale myśle, że np po pożarze nie znajdziemy monet, tylko grudkę stopionego metalu... xD


Pod warunkiem,ze to porządny pożar będzie...
Z tego co pamiętam temperatury topnienia srebra złota, miedzi to okolice miedzy 900, a 1100 stopni Celsjusza, jeśli chodzi o nikiel czy żelazo to już chyba 1200 -1500 stopni. Podczas pożaru temperatury oscylują w granicach 500 do 1200(w skrajnych przypadkach), wiec więcej wiary w monety :D
Chyba, że masz monety z aluminium w tedy możesz się pożegnać z kolekcją ;)

Pamiętam,że kiedyś ktoś pokazywał na forum zdjęcia lustrzanek po pożarze i poza stopionymi kapslami i przekopconym lustrem nie wyglądały tak źle :)
Zbieram, więc jestem.
Awatar użytkownika
wordlord
Site Admin
<b style='color: #ff0000'>Site Admin</b>
 
Posty: 7888
Rejestracja: 13 Sty 2009 20:36
Miejscowość: Łódź

Postprzez Whisky » 01 Lut 2010 16:54

Ja się nie boję o kolekcje, bo zaraz po wszystkich członkach rodziny i zwierzątkach to ona własnie byłaby bezpieczna :D wskoczyłbym w ogień xD
Pieniądze często kosztują zbyt wiele... R. W. Emerson
http://www.pajacyk.pl/ kliknij na brzucha ;)

TPZN nr 053
Awatar użytkownika
Whisky
 
Posty: 240
Rejestracja: 25 Gru 2009 17:39
Miejscowość: Nowe Zduny

Postprzez rydal » 07 Lut 2010 16:00

"Dzięki postępowi techniki i zainteresowaniu ludzi tym, czym płacą doszliśmy dziś do naszych pospolitych lustrzanek, i innych dziwactw."

Istnienie lustrzanek jest jedną z form łańcucha ewolucji pieniądza . Główny ciąg ( można napisać wertykalny ) ewolucji to przechodzenie od pieniądza towarowego do pieniądza bitego i drukowanego ( z poboczną formą wszelkich obligacji , weksli , bonów , listów zastawnych itd) po pieniądz elektroniczny .
Formą horyzontalną jest sposób emisji , materiał , projekt wizerunek artystyczny , innowacyjność . Może to być pierwotna grudka minerału ( jak grudka rudy żelaza w grze mojego dziecka Gothic ) , korali , muszelka , bursztyn , Gold Nuggets , kość słoniowa , drewno ,polimer ,papier, wszelkie monety bite w metalu , z dodatkami (szafir , ametyst , cyrkonia , masa perłowa ,marmur itd. ) oksydowane , platerowane , galwanizowane , bite stemplem zwykłym , ulepszonym , lustrzanym , itd. Emitenci zapewne nie ustaną w wyszukiwaniu nowych form i kształtów . Są owale , monety trójwymiarowe , bryły geometryczne , gitary . W ostateczności może być oryginalny Harley - Davidson z nominałem i godłem :) I wcale nie byłby niewygodny w posługiwaniu nim się :)

W istnieniu pieniądza ważne są jego trzy cechy jak : funkcja miernika wartości, pośrednika wymiany handlowej , gromadzenia wartości . Z tym związane są : trwałość , wiarygodność , akceptowalność u jak największej ilości uczestników obrotu gospodarczego , wartość immanentna ( kruszcowa , artystyczna , unikalność ) , wygoda posługiwania . Na pewno można dodać inne cechy .
Jeśli chodzi o wygodę to najprawdopodobniej skończymy ewolucja całkowicie przesunie się w stronę pieniądza elektronicznego . Jednak jego siła nabywcza może spadać wskutek inflacji . Można też sobie wyobrazić sytuację z zakresu SF ( oby ) gdzie nasze oszczędności są zniszczone wskutek wirusa komputerowego lub działalności Wielkiego Brata .
To samo dotyczy funkcji pośrednika wymiany handlowej ( zwłaszcza międzynarodowej ) .
Jeśli chodzi o trzecią cechę , mianowicie gromadzenie wartości to monety oparte na kruszcach nie mają sobie równych , a oprócz tego dochodzi po latach premia kolekcjonerska i artystyczna .

Co się tyczy lustrzanek to można napisać , że technicznie są daleko posuniętą formą bicia monet , praktycznie niepodrabialną , niewyjmowane z kapsla w menniczym stanie zachowania ( o co zabiega się także w przypadku zwykłych monet obiegowych ) . Oczywiście , można taką monetę wyjąć z kapsla i płacić nią jak obiegówką , ale nikt rozsądny tego nie zrobi .
rydal
 
Posty: 13
Rejestracja: 08 Sie 2009 20:31

Postprzez trojak79 » 07 Lut 2010 20:21

Lustrzanki, ehh...

Jakim są one miernikiem wartości??? Ile chleba można kupić za '450 lat poczty polskiej'?

Jakim są one środkiem wymiany handlowej skoro "nikt rozsądny tego nie robi"?

Gromadzenie wartości? Poniekąd...

trwałość - skoro takie trwałe to na co im kapsle? No dobra, są trwałe tak jak każde inne.

wiarygodność - zdarzały się przypadki, że Banki Narodowe nie przyjmowały tego co same emitują, mowa oczywiście o lustrzankach.

akceptowalność - jak wyżej.

wartość immanentna ( kruszcowa , artystyczna , unikalność ) - nie da się określić ich wartości bo każdego dnia jest inna, chyba, że przyjmiemy wartość nominału.

wygoda posługiwania - w białych rękawiczkach, pęsetą, bezdotykowo, faktycznie wygodnie.

niepodrabialne - :)
Image
Awatar użytkownika
trojak79
 
Posty: 223
Rejestracja: 03 Lut 2009 14:00

Postprzez torontokuba » 02 Sie 2010 18:25

Ciekawy artykul.

Muszelki i paski z muszelek (Wampum) tez sluzyly jako monety i forma platnosci wsrod indian z Ameryki Polnocnej.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wampum
Trzeba wyleczyć czyszczenie, z pokolenia na pokolenie. - torontokuba

Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim. - George Orwell
Awatar użytkownika
torontokuba
 
Posty: 7817
Rejestracja: 18 Lip 2010 05:57
Miejscowość: Toronto

Postprzez Michael87 » 14 Wrz 2010 19:58

UWOLNIĆ MONETKI !!!

marmota18 - TPZN nr 54
Awatar użytkownika
Michael87
 
Posty: 259
Rejestracja: 28 Cze 2008 19:08
Miejscowość: Zagłębie Dąbrowskie

Postprzez rmarduk » 29 Mar 2011 08:50

Stare monety to mają swój urok
rmarduk
 
Posty: 3
Rejestracja: 29 Mar 2011 08:46

Postprzez sucharek » 07 Lis 2012 05:25

ciekawy temat
jak dla mnie ,poczatkujacego :D kolekcjonowanie monet nieważne jakich
ma swój urok,naturalnie wymusza na kolekcjonerze chec poznania kawałka histori ,nieważny stop i wartośc .ale tajemniczosc które w sobie kryja

ps,taka mała refleksja mnie naszła :D prosze sie nie smiać :lol:
sucharek
 
Posty: 25
Rejestracja: 21 Paź 2012 07:04

Postprzez wordlord » 07 Lis 2012 16:24

Z czego mailibyśmy się śmiać? Moim zdaniem właśnie opisałeś czym kolekcjonerstwo monet powinno być;)
Zbieram, więc jestem.
Awatar użytkownika
wordlord
Site Admin
<b style='color: #ff0000'>Site Admin</b>
 
Posty: 7888
Rejestracja: 13 Sty 2009 20:36
Miejscowość: Łódź

Postprzez 14honor88 » 01 Gru 2012 19:42

Mnie też naszła taka mała refleksja. Bo podobnie jak kolega wyżej (sucharek) ponad wszystko w zbieraniu monet cenię sobie ją samą niż jej wartość finansową. Fascynujące jest to, że nawet nad zwykłą obiegówką kupioną za 20 - 50 gr. spędzam sporo czasu by ja dogłębniej poznać. Oczywiście jeśli przedstawia jakiś obraz, a nie nominał. Bardziej niż jej historyczny podkład interesuje mnie co na niej jest i coś więcej na ten temat. Przykładem mogą być chociażby wizerunki zwierząt na nich umieszczonych. Rozpoznawanie w nich konkretnych gatunków. Czy budowle, statki, osoby, rośliny itp. To podczas rozpoznawania gromadzę wiedzę przydatną w wielu sytuacjach. Jedną z nich może być zamiłowanie do geografii przez co w szkole nie było problemu z wymienieniem kilku państw np. Ameryki Środkowej. Matematyka rozwinęła się przy chociażby przeliczaniu dat krajów gdzie rok zero datowany jest nie od narodzin Chrystusa, a od emigracji Mahometa z Mekki do Medyny. Nawet język polski trenowałem nie na lekturach (tu przeczytałem chyba jedną - Janko muzykant), lecz na artykułach o numizmatyce. Informatykę szkoliłem tworząc własny katalog monet przez Worda, Excela czy programy do zdjęć. Historia polskich monet też nie poszła na marne. Monety z PRL-u czy którejś z wojen pozwalały utrwalać tą wiedzę w bardziej przyjemny sposób. Podstawowe pierwiastki poznałem dzięki stopom monet co wystarczyło na początkowe klasówki z Chemii. Przykładów pewnie by się jeszcze kilka znalazło, ale wiem na pewno, że przyjemne czyli dogłębne poznawanie monet to nie strata czasu lecz impuls do zdobycia wiedzy niejednokrotnie ciekawej.

PS. komentarz pisany pod wpływem chwili i kilku piwek, więc proszę o wyrozumiałość.
14honor88
 
Posty: 215
Rejestracja: 26 Lis 2012 16:39

Następna

Wróć do Ogólne dyskusje o monetach

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości