Strona 1 z 1

Niskie nakłady w Mennicy Kresowej

PostWysłany: 20 Sie 2012 13:13
przez kane
Witam,
Co sądzicie o nakładach dukatów z Mennicy Kresowej? Ostatnio wynoszą one nawet mniej niż 20 sztuk dla wybranej wersji stopu, z którego zostały wykonane. Czy to może stanowić o ich wyjątkowości i wzroście cen za, powiedzmy, 5-10 lat?

PostWysłany: 20 Sie 2012 13:31
przez ZiZuM
Zapytaj najpierw kto z tego forum zbiera w ogóle te żetoniki? :lol:

PostWysłany: 20 Sie 2012 13:35
przez torontokuba
Image

To stąd mamy tą tandetę. Ciekawy jestem dla kogo miały być te 4 zwycięstwa?
Polecam ankietę...
viewtopic.php?t=19893

PostWysłany: 20 Sie 2012 13:43
przez kane
ZiZuM napisał:Zapytaj najpierw kto z tego forum zbiera w ogóle te żetoniki? :lol:


A co? Jest aż tak źle? Myślałem, że ludzie je kupują. Przecież ładnie się prezentują, są w kapslach, a poza tym są dość duże (32 mm) w porównaniu do większości istniejących na rynku. Dorzucając teraz do tego jeszcze te niskie nakłady... naprawdę nikt ich nie kupuje? Może właśnie dlatego tak mało ich produkują?

PostWysłany: 20 Sie 2012 13:46
przez torontokuba
kane napisał:Może właśnie dlatego tak mało ich produkują?


Same rarytasy, do łykania dla nowych jeleni.

Nakład 2 sztuki i jedna jest cały czas dostępna. :lol:
http://numi-art.pl/kurka-ag-925-lustro- ... -p-41.html

Wiesz ile prawdziwych kurek można kupić za 1100 zł? :roll:

PostWysłany: 20 Sie 2012 15:06
przez ZiZuM
kane napisał:...naprawdę nikt ich nie kupuje?...


Na tym forum raczej nie ma nikogo takiego. A jak jest to się nawet nie przyzna bo wie że umoczył kasę :lol:
Te żetony nie mają nic wspólnego z monetami jedynie kształt mają taki sam :)

Re: Niskie nakłady w Mennicy Kresowej

PostWysłany: 20 Sie 2012 16:44
przez meszuzel
kane napisał:Co sądzicie o nakładach dukatów z Mennicy Kresowej? Ostatnio wynoszą one nawet mniej niż 20 sztuk dla wybranej wersji stopu, z którego zostały wykonane. Czy to może stanowić o ich wyjątkowości i wzroście cen za, powiedzmy, 5-10 lat?


Nakład w przypadku tych monet nie ma żadnego znaczenia. Jakoś czas temu okres 2006 - 2009 było duże zainteresowanie tymi blaszkami. Z czasem osłabło i raczej będzie to tendencja spadkowa. Jeżeli ten żeton, wykonany ze srebra lub złota w cenie zbliżonej do złomu z którego został wykonany, można się pokusić pod warunkiem, że chcesz mieć taki produkt.
Są osoby, które pod wpływem reklamy kupują tego typu produkt. Jednak szybko się orientują że to nic nie warty krążek.

W tym przypadku zadaj sobie pytanie. Czy chcesz je mieć bo Ci się podobają, czy liczysz na zysk za jakiś czas. Jeśli to drugie odpuść.

PostWysłany: 20 Sie 2012 17:08
przez walus90
co nie zmienia faktu, że jeżeli komuś sie podobają to może sobie kupić ale na wzrost cen nie ma co liczyć bo nikt od Ciebie nawet tego nie odkupi za tyle ile wydałeś, jeżeli nakład wynosi 20 szt to jakby to były rarytasy to działoby się dużo więcej (kolejki itp) niż podczas emisji Euro ;)

PostWysłany: 21 Sie 2012 08:14
przez kane
OK. Dzięki za odpowiedzi. Teraz już chociaż wiem, że nic na nich nie da się zarobić. Co nie zmienia jednak faktu, że kilka i tak sobie kupię, ale tylko dlatego, że mnie się po prostu podobają, np. jelonek rogacz lub puchacz.

PostWysłany: 21 Sie 2012 09:46
przez meszuzel
Jelonek Rogacz, czy Puchacz to emisje NBP lepiej takie monety.

Image
Image

PostWysłany: 21 Sie 2012 10:06
przez kane
Na pewno lepiej byłoby mieć te monety z NBP, ale jakoś mnie nie stać na wydanie 800 zł. na jedną monetę (jelonka). Na puchacza może mógłbym jeszcze sobie pozwolić.

PostWysłany: 21 Sie 2012 10:13
przez meszuzel
Kwestia finansowa jest w tym przypadku ważna, warto jednak posiadać jedną sztukę o pewnej wartości niż tuzin o wartości złotówki.
Nie mam zamiaru przekonywać Cię na silę, bo nie o to chodzi. Warto jednak zastanowić się, czy warto płacić za coś co praktycznie nie ma wartości.

PostWysłany: 23 Sie 2012 11:31
przez kane
walus90 napisał:jeżeli nakład wynosi 20 szt to jakby to były rarytasy to działoby się dużo więcej (kolejki itp) niż podczas emisji Euro ;)


Dodam tylko, że niektórych monet z tej mennicy już nigdzie nie da się kupić. Czyli ludzie jednak nie są aż tacy skłonni się z nimi rozstawać mimo że są nic nie warte, ale prawdopodobnie jest to bardziej spowodowane wzgledami estetyczno-wizerunkowymi niż zarobkowymi.

PostWysłany: 23 Sie 2012 14:09
przez torontokuba
kane napisał:Dodam tylko, że niektórych monet z tej mennicy już nigdzie nie da się kupić. Czyli ludzie jednak nie są aż tacy skłonni się z nimi rozstawać mimo że są nic nie warte, ale prawdopodobnie jest to bardziej spowodowane wzgledami estetyczno-wizerunkowymi niż zarobkowymi.


Nikt nie chce zostać pośrednikiem towaru który kupuje za powiedzmy 100 zł a sprzedaje za 10 zł i dlatego zostaje mu opcja trzymania takiego badziewia.