Kradzieże na poczcie

Dyskusje o wszystkim - nie tylko o numizmatyce.

Moderatorzy: meszuzel, wordlord

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez platinum » 03 Kwi 2017 17:11

eleniasz napisał:No niestety bedę w plecy :cry:
Byłem dzis na poczcie i po wysłuchaniu mojej sprawy sam Kierownik Listonoszy stwierdzili, że z dokumentacji jasno wynika, że listonosz list polecony doręczył wrzucając go do skryrznki. Zrobił to napewno przez zwykłą ludzką pomyłkę, za co bardzo Poczta mnie przeprasza, bo nie powien był tego zrobić z poleconym. A jesli ja twierdzę, że listu w skrzynce nie było...to zawsze mogę złozyc reklamacje. Czyli cudu nie będzie list sie nie znalazł. :evil:

ale to nie jest argument i tłumaczenie infantylne. Zakładam, że usługa ma swoj regulamin, i jeżeli tak to takie postępowanie jest sprzeczne z zasadami tej usługi:
- do skrzynki wrzucamy listy zwykłe oraz polecone ale tylko te na które adresat w oświadczeniu wyraził zgodę by je dostarczać do skrzynki. A co z podpisem? To był ten podpis czy go nie było? Bo skoro wrzucony do skrzynki to kto by miał się podpisać? Trzeba było postraszyć kierownika listonoszy i listonosza pozwem cywilnym. O ile masz pewność, że ktoś Ci ze skrzynki nie wyjął, bo różne są uwarunkowania lokalne.
"Największym cyrkiem jest to, że osoba która nawet nie powąchała tej monety udziela się w tym temacie pouczają innych." (Tomi85).
Awatar użytkownika
platinum
 
Posty: 4631
Rejestracja: 29 Kwi 2012 20:33
Miejscowość: Planet Earth

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez eleniasz » 03 Kwi 2017 18:08

Ja byłem spokojny a Kierownik Listonoszy był za szybą :?
Skrzynka jest pewna i nowoczesna z której nigdy nic nie zginęło, obiekt ma ochronę... to nie to.

Plan jest taki:
a) poprosiłem nadawcę o złożenie oficjalnej reklamacji, zobaczymy czy to zrobi oraz co to da... to był zwykły polecony
b) znam listonosza z widzenia, to "straszy gość", który nie wygląda mi na złodzieja, ale jak go spotkam to oczywiście zapytam o co kaman ???
c) to druga wpadka tego typu, więc będę omijał firmy wysyłające tylko via PP

Generalnie wrzuciłem to na forum bo idealnie pasuje do tematu tego wątku i być może ktoś nauczy się na moich błędach.
Trudno sie obronić przed kradzieżą jak na poczcie w papierach wszystko się zgadza w dokumentach a sam listonosz jest tylko człowiekiem i "może się pomylić".
Awatar użytkownika
eleniasz
 
Posty: 105
Rejestracja: 17 Lis 2015 20:51
Miejscowość: Warszawa

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Grzegorz_Wroclaw » 03 Kwi 2017 18:17

Nic się nie zgadza na poczcie, próbują Di wcisnąć kit, żeby nie płacić odszkodowania - poproś o dokument potwierdzający odbiór przesyłki z Twoim (lub innego domownika) podpisem... Jeśli nie ma takiego dokumentu, to nadawca dostanie odszkodowanie, które odda Tobie...
Grzegorz_Wroclaw
 
Posty: 9543
Rejestracja: 04 Kwi 2013 12:14
Miejscowość: Wrocław

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez grzes-w-wa » 03 Kwi 2017 19:21

PP to w ogóle jakaś komunistyczna maniana.
Relikt starego systemu.
Ja ostatnio paczką 24 wysyłałem tablice rejestracyjne z samochodu w którym zakończył się leasing.
Trzeba było go przerejestrować.
Tablice zapakowałem w tekturę falistą. Na zewnątrz w przezroczystym kangurku umieszczony był dowód rejestracyjny. Wszystko dodatkowo ubezpieczyłem za 1 pln.
Przesyłka krążyła po kraju tydzień i pojawiła się nieoczekiwanie na mojej poczcie.
Otrzymałem awizo, więc idę odważnie do urzędu pocztowego.
W okienku śliczna niewiasta mnie informuje że przesyłka nie została dostarczona bo adres odbiorcy nie istnieje.
Za opłatą 15 zł mogę przesyłkę odebrać. (koszt zwrotu)
Jeśli jej nie odbiorę pojedzie do Koluszek do magazynu przesyłek niedostarczonych.
-----------
Szok przeżyłem.
Firmę mi ewakuowali w kosmos.
Tak mi ciśnienie podskoczyło że automatycznie przestawiłem się na język hebrajski.
Zrobiło się gorąco.
Zjawiła się nawet Naczelnik Oddziału.
Z mojej strony informacja była krótka.
Przesyłkę możecie wysłać nawet do Watykanu, a za odnowienie dokumentów i przestój samochodu będziecie płacić jak za zborze.
I pomogło.
Naczelnik zadzwoniła na pocztę odbiorcy.
Adres odbiory istnieje.
Przesyłka bez kolejnych opłat powędrowała znów w Polskę.
Po 48 godzinach była na miejscu.
-------------
Wniosek jest prosty.
Pracownicy PP potrzebują od czasu do czasu dostać parę słów po hebrajsku , aby nie bujali w obłokach i zajęli się tym za co mają płacone.
Awatar użytkownika
grzes-w-wa
 
Posty: 5909
Rejestracja: 15 Sty 2011 22:05
Miejscowość: warszawa

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez platinum » 03 Kwi 2017 20:15

eleniasz napisał:Generalnie wrzuciłem to na forum bo idealnie pasuje do tematu tego wątku i być może ktoś nauczy się na moich błędach.
Trudno sie obronić przed kradzieżą jak na poczcie w papierach wszystko się zgadza w dokumentach a sam listonosz jest tylko człowiekiem i "może się pomylić".

Poprawcie mnie, ale przecież polecoen i zwykłe listy doręczyciel ma zapakowane osobno. To tak jakby się tłumaczył, że przez pomyłkę komuś wrzucił do skrzynki emeryturę/rentę. Skoro piszesz, że skrzynka jest porządna a i lokal w którym mieszkasz trzyma poziom i sąsiedzi nie podkradają sobie listów to sprawa cuchnie na kilometr.

Czasami inny "listonosz" roznosi zwykłe listy a inny polecone. Tłumaczenie z pomyłką to lipa, a poza tym jako klienta Cię nie obchodzi. Gdyby udało Ci się grzecznie i miło porozmawiać z listonoszem, i jeżeli go wyczujesz (jak z nim lepiej rozmawiać - czy po dobroci) to może do czegoś dojdziesz. Potencjalne zeznaie takiego doręczyciela (typu nei dostalem tego listu, kierownik z nami się dzielił) może być bezcenne.
Cała sytuacja pokazuje to co kilka razy było w tym watku sygnalizowane - warto wysyłać przesyłkę wartościową - ubezpieczoną nawet na minimalną kwotę 50-150 zł. Kosztuje to grosze, a dostajemy usługę w której panuje osobny system ochrony, gdy każde przekazanie "wartości" jest dokumentowane.

To co pisze Grzegorz + domaganie się informacji czy ktoś pokwitował odbiór Twojej przesyłki. Bo skoro wrzucił do skrzynki to niby kto kwitował? A jak jest pokwitowanie to masz dowody na dwie rzeczy:
- mataczenie, czyli albo keirownik albo doręczyciel kręcą
- fałszerstwo Twojego podpisu.
"Największym cyrkiem jest to, że osoba która nawet nie powąchała tej monety udziela się w tym temacie pouczają innych." (Tomi85).
Awatar użytkownika
platinum
 
Posty: 4631
Rejestracja: 29 Kwi 2012 20:33
Miejscowość: Planet Earth

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Jazon » 03 Kwi 2017 20:46

Ja bym ich jeszcze postraszyl. Najlepiej wlacz dyktafon w komorce jak z listonoszem bedziesz gadal i z kierownikiem. Moze jeszcze jest jakas szansa na odzyskanie przesylki.
Jazon
 
Posty: 784
Rejestracja: 02 Gru 2009 19:18

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez adwww » 05 Kwi 2017 11:46

dokument potwierdzający odbiór mają obowiązek udostępnić, więc jeśli bronią się przed tym to oczywiste jest, że mają coś na sumieniu. No i pewnie nie jest to jedyny przypadek, więc boją się, że będzie afera
adwww
 
Posty: 1
Rejestracja: 05 Kwi 2017 11:40

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Talibek » 07 Kwi 2017 07:05

Wrzucił list polecony do skrzynki? Wyśmiej ich, to jakiś żart. Ich zasranym obowiązkiem jest mieć potwierdzenie odbioru, jak nie mają muszą wypłacić odszkodowanie.
Sprawę masz wygraną tylko jak to na poczcie trochę potrwa.
Po to się płaci więcej za polecony żeby było potwierdzenie odbioru.
Tylko teraz pytanie, czy była ubezpieczona.

Mnie coś takiego odpisali:
Szanowny Panie,
W celu sprawdzenia statusu przesyłki zwróciliśmy się z zapytaniem do WER Warszawa. Nie udało nam się zweryfikować losów paczki.
W zaistniałej sytuacji proponujemy złożenie reklamacji, która sprawdzi i wyjaśni losy paczki.
Prosimy o uzupełnienie zgłoszenia zgodnie z procedurą, przekażemy zgłoszenie do właściwej jednostki Poczty Polskiej.

Reklamacje dawno złożyłem tylko w tej chorej firmie czeka się do 3 miesięcy na zagraniczną.
Awatar użytkownika
Talibek
 
Posty: 136
Rejestracja: 09 Gru 2015 10:01

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez pazdziernik86 » 08 Kwi 2017 00:09

Pracuję w sklepie internetowym więc wysyłki paczek mam na co dzień. W przypadku wysyłek kurierskich paczka znika raz góra dwa razy w roku więc na ok 1000-1200 zamówień to jest super. Jeśli chodzi o PP to jest po prostu dramat 3-6 paczek w miesiącu.. wyciągnięcie jakiegoś nawet symbolicznego odszkodowania graniczy z cudem. Czas dostarczenia jest bez ograniczeń 24/48 h leci tydzień .. Mimo to ludzie większe zaufanie maja do PP niż do firm kurierskich..
Zet.
pazdziernik86
 
Posty: 57
Rejestracja: 28 Sty 2017 11:49
Miejscowość: bastion południe

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez julk1 » 08 Kwi 2017 02:22

Może tu nie chodzi o większe zaufanie, ale o to, ze niektórzy oszczędzają na przesyłce i wola zapłacić 1-5 zł mniej niż wysłać towar za pośrednictwem kuriera
Awatar użytkownika
julk1
 
Posty: 4234
Rejestracja: 28 Sty 2009 10:24

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Talibek » 08 Kwi 2017 09:15

Nikt nie ma zaufania do poczty, a przesyłki kurierskie krajowe są w porównywalnej a nawet czasami niższej cenie.
Jest jednak problem z przesyłkami zagranicznymi, unia jeszcze jakieś normalne ceny da się wynegocjować ale poza unię
pozostaje poczta i problemy z nią.
Awatar użytkownika
Talibek
 
Posty: 136
Rejestracja: 09 Gru 2015 10:01

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez tonyxxl » 08 Kwi 2017 10:07

Talibek napisał:Nikt nie ma zaufania do poczty.

no nie żartuj, nie chcę być niegrzeczny wobec osób starszych, ale co jestem na poczcie to czuje się jak w domu spokojnej starości. Ci starsi ludzie (w wiekszości) nigdy nie nauczą się korzystać z internetu a o płatnościach elektronicznych nie wspomnę. Dla nich odcięcie od Poczty Polskiej to jak odcięcie od wody, prądu, księdza czy ciepła. Po prostu nie potrafią się bez niej obejść. Całe życie na poczcie spędzili to mają zaufanie bezgraniczne do Poczty Polskiej i nawet nie chcą słyszeć o konkurencji która "niszczy" ich kochaną pocztę. To wielka przewaga PP nad konkurencją. Mówię tutaj o pokoleniu 65+, którego w Polsce jest teraz chyba najwięcej w historii, więc klientów Poczcie nie zabraknie.
Awatar użytkownika
tonyxxl
 
Posty: 1398
Rejestracja: 21 Kwi 2016 07:25
Miejscowość: Kraków

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Mechanick » 08 Kwi 2017 10:11

Mimo to ludzie większe zaufanie maja do PP niż do firm kurierskich..


Kiedyś szedłem z roboty i zauważyłem na osiedlu samochód firmy kurierskiej. Podszedłem do kuriera który przerzucał coś na pace samochodu i widział mnie pierwszy raz w życiu. Zapytałem czy ma coś do mnie i podałem nazwisko. Dał mi paczkę a ja nabazgrałem nieczytelny podpis. Odszedłem z laptopem za 4 tysiące bez absolutnie żadnego sprawdzania mojej tożsamości i adresu...
O tym w jakim stanie technicznym mają samochody i jak traktują paczki można też wiele napisać. Widziałem paczki rzucane, kopane itd. Do naszej firmy nie raz przychodziły rzeczy do góry nogami choć jak byk na kartonie było zaznaczone że nie wolno go przewracać. Paczki szły do innego miasta przez pomyłkę, lub dochodziły po 3 dniach zamiast w 24 godziny. Widziałem też samochód kuriera stojący na ulicy z otwartą paką i nikogo w pobliżu... Do tego zatrudnianie dzieciaków którzy mają na wszystko wyje.... .
Firmy kurierskie mają wiele za uszami, tyle że stanowią mniejszy odsetek przesyłek i rzadziej się narzeka(nagłaśnia) na ich wpadki. Ludzie wolą wyżywać się na Poczcie bo to pewnego rodzaju tradycja, bez brania pod uwagę jaką ilość przesyłek rocznie przerabiają.

http://tech.wp.pl/wpadka-firmy-kuriersk ... 481165441a
http://www.polskieradio.pl/10/485/Artyk ... -ten-zawod
http://matkatylkojedna.pl/tag/wpadki-z-kurierem/
https://www.youtube.com/watch?v=mJ8qt9O ... _embedded#
"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy." - Tocqueville
Awatar użytkownika
Mechanick
 
Posty: 1810
Rejestracja: 02 Maj 2011 17:40

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Talibek » 08 Kwi 2017 11:41

tonyxxl napisał:
Talibek napisał:Nikt nie ma zaufania do poczty.

no nie żartuj, nie chcę być niegrzeczny wobec osób starszych, ale co jestem na poczcie to czuje się jak w domu spokojnej starości. Ci starsi ludzie (w wiekszości) nigdy nie nauczą się korzystać z internetu a o płatnościach elektronicznych nie wspomnę. Dla nich odcięcie od Poczty Polskiej to jak odcięcie od wody, prądu, księdza czy ciepła. Po prostu nie potrafią się bez niej obejść. Całe życie na poczcie spędzili to mają zaufanie bezgraniczne do Poczty Polskiej i nawet nie chcą słyszeć o konkurencji która "niszczy" ich kochaną pocztę. To wielka przewaga PP nad konkurencją. Mówię tutaj o pokoleniu 65+, którego w Polsce jest teraz chyba najwięcej w historii, więc klientów Poczcie nie zabraknie.



Miałem na myśli ludzi którzy codziennie wysyłają x paczek a nie babciami które nie znają się na internecie, chociaż i to się zmienia :)
Awatar użytkownika
Talibek
 
Posty: 136
Rejestracja: 09 Gru 2015 10:01

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Talibek » 08 Kwi 2017 12:09

Mechanick napisał:
Mimo to ludzie większe zaufanie maja do PP niż do firm kurierskich..


Kiedyś szedłem z roboty i zauważyłem na osiedlu samochód firmy kurierskiej. Podszedłem do kuriera który przerzucał coś na pace samochodu i widział mnie pierwszy raz w życiu. Zapytałem czy ma coś do mnie i podałem nazwisko. Dał mi paczkę a ja nabazgrałem nieczytelny podpis. Odszedłem z laptopem za 4 tysiące bez absolutnie żadnego sprawdzania mojej tożsamości i adresu...
O tym w jakim stanie technicznym mają samochody i jak traktują paczki można też wiele napisać. Widziałem paczki rzucane, kopane itd. Do naszej firmy nie raz przychodziły rzeczy do góry nogami choć jak byk na kartonie było zaznaczone że nie wolno go przewracać. Paczki szły do innego miasta przez pomyłkę, lub dochodziły po 3 dniach zamiast w 24 godziny. Widziałem też samochód kuriera stojący na ulicy z otwartą paką i nikogo w pobliżu... Do tego zatrudnianie dzieciaków którzy mają na wszystko wyje.... .
Firmy kurierskie mają wiele za uszami, tyle że stanowią mniejszy odsetek przesyłek i rzadziej się narzeka(nagłaśnia) na ich wpadki. Ludzie wolą wyżywać się na Poczcie bo to pewnego rodzaju tradycja, bez brania pod uwagę jaką ilość przesyłek rocznie przerabiają.

http://tech.wp.pl/wpadka-firmy-kuriersk ... 481165441a" target="_blank
http://www.polskieradio.pl/10/485/Artyk ... -ten-zawod" target="_blank
http://matkatylkojedna.pl/tag/wpadki-z-kurierem/" target="_blank
https://www.youtube.com/watch?v=mJ8qt9O ... _embedded#" target="_blank


Zgadzam się się z Tobą ale różnica między kurierem a PP jest taka, że jak zginie paczka:

kurier: ok zgubiliśmy, przyznajemy się, przepraszamy, wypłacamy odszkodowanie
PP: nie znamy losów paczki, widocznie zginęła, a co w niej było? a jakie pudełko? chmmm tego nie można wysyłać, to pudełko się nie zgadza, nie możemy
wypłacić odszkodowania bo .... (tysiące powodów) ptak nasrał i zamazał adres

Co ich obchodzi co ja wysyłam, zapłaciłem, wywiązałem się ze swojej umowy teraz ich zasrany obowiązek wywiązać się ze swojej.
Awatar użytkownika
Talibek
 
Posty: 136
Rejestracja: 09 Gru 2015 10:01

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez tonyxxl » 08 Kwi 2017 12:24

Ale kto wysyła codziennie x paczek? chyba tylko firmy handlujące masowo przez net, wtedy maja podpisane indywidualne umowy dostosowane do swoich wymagań. Prywatna osoba ma cennik i warunki ogólne. Zresztą jaką byś tutaj firmę kurierską nie podał to znajdzie się rzesza ludzi którzy będą narzekać. Pochwalić jakoś się nikomu nie chce usługi, bo i po co? ewentualnie ktoś robi to z przypadku. A, że najwięcej ludzi korzysta z PP to i najwięcej złych opinii...
@Talibek:
twierdzisz, że firma kurierska inna niż PP tak chętnie i szybko wypłaca odszkodowanie? Ile znasz przypadków i na jakie kwoty? coś mi się nie chce wierzyć, że to tak szybko i bezboleśnie.
Awatar użytkownika
tonyxxl
 
Posty: 1398
Rejestracja: 21 Kwi 2016 07:25
Miejscowość: Kraków

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez platinum » 08 Kwi 2017 13:04

Talibek napisał:kurier: ok zgubiliśmy, przyznajemy się, przepraszamy, wypłacamy odszkodowanie

Jasne, spróbuj wysłać firmą kurierską, coś co nie jest dozwolone dla danej usługi: metale szlachetne, monety, przedmioty wartościowe. I niech taka przesyłka zaginie. Zobaczysz jak Cię będa przepraszali, wypłacali odszkodowanie :-).

Jest sprawa rodzaju usługi i ceny. Poczta ma nie tlyko listy zwykłe i polecone, ale tez przesyłki wartościowe, pocztex itp. Jak wybierasz podstawowe usługi (które ostatnio niestety drożeją) i oczekujesz jakości jak dla wypasionej przesyłki kurierskiej to potem jesteś zdziwiony.

Kup sobie coś np GNDM i zobacz czym oni przesyłają (a obrót mają duży). Do mnie zwykle pocztex24 czy coś w tym stylu.
Moje przygody z DHL-em kiedyś opisywałem. Nie to, że przesyłka ginęła, ale była dostarczana złośliwe po terminie, tak by mnie "zmotywować" do jażdy na drugi koniec miasta do magazynu, bym ją sobie sam odebrał. Kilka lat wczesniej zostalwili mi przesyłkę w "parcel shop" bez mojej zgody, bym tez dmuchał do punktu 800 m od mojego domu i sobie pudło sam nosił, bo dla nich to wygodnie i taniej. I do tego to cyniczne podejście - jak pan chce do domu to panu za 2-3 dni przywieziemy, o pasującej nam (a niekoniecznie panu) godzinie.

Przez handel elektroniczny biznes przesyłko wy bardzo się zmienia i niestety drożeje.
Najtańsza przesyłka UPSA z USA kosztuje teraz 12-13 usd. Paranoja. Potrzebowałem przesłąć w kopercie coś o masie 5 g, wartego 30 dolarów. Przesyłka prawie 50$ wartości przedmiotu. Bez "tracking number" :-).
"Największym cyrkiem jest to, że osoba która nawet nie powąchała tej monety udziela się w tym temacie pouczają innych." (Tomi85).
Awatar użytkownika
platinum
 
Posty: 4631
Rejestracja: 29 Kwi 2012 20:33
Miejscowość: Planet Earth

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez pazdziernik86 » 08 Kwi 2017 13:14

Nie wszystkie firmy podpisują umowy z PP bo warunki są nie wiele lepsze niż dla indywidualnego klienta z ulicy (5-10%) tak było w naszym przypadku. Paczka 24h kosztuje ok 16 zł. więc nie jest taniej niż kurierem.. firmy kurierskie też łatwo nie wyskakują z wypłatą odszkodowania ale o niebo lepiej niż pp na której nikt nic nie wie i ma wszystko i wszystkich w du....
Zet.
pazdziernik86
 
Posty: 57
Rejestracja: 28 Sty 2017 11:49
Miejscowość: bastion południe

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Talibek » 08 Kwi 2017 13:29

tonyxxl napisał:Ale kto wysyła codziennie x paczek? chyba tylko firmy handlujące masowo przez net, wtedy maja podpisane indywidualne umowy dostosowane do swoich wymagań. Prywatna osoba ma cennik i warunki ogólne. Zresztą jaką byś tutaj firmę kurierską nie podał to znajdzie się rzesza ludzi którzy będą narzekać. Pochwalić jakoś się nikomu nie chce usługi, bo i po co? ewentualnie ktoś robi to z przypadku. A, że najwięcej ludzi korzysta z PP to i najwięcej złych opinii...
@Talibek:
twierdzisz, że firma kurierska inna niż PP tak chętnie i szybko wypłaca odszkodowanie? Ile znasz przypadków i na jakie kwoty? coś mi się nie chce wierzyć, że to tak szybko i bezboleśnie.



Napisałem x paczek żeby nie pisać jakiejś konkretnej ilości, nie miałem tu na myśli dużych ilości.
Zgadzam się zawsze na każdą firmę znajdą się dobre i złe informacje, ale PP przegina na całej linii.
Znam 2 przypadki, zaginięcia w firmie kurierskiej są bardzo rzadko jak to ktoś wyżej napisał.
Ja też trochę wysyłam i jeszcze nie zginęła mi żadna paczka. Pocztą wysyłam porównywalną ilość i tutaj co chwile coś ginie.
Awatar użytkownika
Talibek
 
Posty: 136
Rejestracja: 09 Gru 2015 10:01

Re: Kradzieże na poczcie

Postprzez Talibek » 08 Kwi 2017 13:41

platinum napisał:
Talibek napisał:kurier: ok zgubiliśmy, przyznajemy się, przepraszamy, wypłacamy odszkodowanie

Jasne, spróbuj wysłać firmą kurierską, coś co nie jest dozwolone dla danej usługi: metale szlachetne, monety, przedmioty wartościowe. I niech taka przesyłka zaginie. Zobaczysz jak Cię będa przepraszali, wypłacali odszkodowanie :-).

Jest sprawa rodzaju usługi i ceny. Poczta ma nie tlyko listy zwykłe i polecone, ale tez przesyłki wartościowe, pocztex itp. Jak wybierasz podstawowe usługi (które ostatnio niestety drożeją) i oczekujesz jakości jak dla wypasionej przesyłki kurierskiej to potem jesteś zdziwiony.

Kup sobie coś np GNDM i zobacz czym oni przesyłają (a obrót mają duży). Do mnie zwykle pocztex24 czy coś w tym stylu.
Moje przygody z DHL-em kiedyś opisywałem. Nie to, że przesyłka ginęła, ale była dostarczana złośliwe po terminie, tak by mnie "zmotywować" do jażdy na drugi koniec miasta do magazynu, bym ją sobie sam odebrał. Kilka lat wczesniej zostalwili mi przesyłkę w "parcel shop" bez mojej zgody, bym tez dmuchał do punktu 800 m od mojego domu i sobie pudło sam nosił, bo dla nich to wygodnie i taniej. I do tego to cyniczne podejście - jak pan chce do domu to panu za 2-3 dni przywieziemy, o pasującej nam (a niekoniecznie panu) godzinie.

Przez handel elektroniczny biznes przesyłko wy bardzo się zmienia i niestety drożeje.
Najtańsza przesyłka UPSA z USA kosztuje teraz 12-13 usd. Paranoja. Potrzebowałem przesłąć w kopercie coś o masie 5 g, wartego 30 dolarów. Przesyłka prawie 50$ wartości przedmiotu. Bez "tracking number" :-).


1. Cały czas wysyłam monety. Koledze zginęła paczka z monetami i nie było najmniejszych problemów.
2. Wybieram zawsze przesyłkę poleconą wartościową
3. Z DHL nie miałem do czynienia więc nie mogę się wypowiadać dobrze czy źle, ale czytając Twoje doświadczenie będę tego kuriera omijał z daleka :)
4. Z przesyłkami zagranicznymi niestety jest problem, są drogie i nie ma alternatywy, pozostaje tylko PP.
Awatar użytkownika
Talibek
 
Posty: 136
Rejestracja: 09 Gru 2015 10:01

PoprzedniaNastępna

Wróć do Hyde Park

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości