Kangur Walabia Bennetta - 20 zł

Dyskusje o monetach złotych, srebrnych, Nordic Gold wydawanych po 1995 roku

Moderatorzy: meszuzel, wordlord

Postprzez hobbit » 10 Lut 2013 03:15

Medieval napisał:Hobbit a pokaz mi sklep ktory istnieje po to aby sprzedawac ze strata.
Jezeli najnizsza cena w kolekcjonerze wynosi 100 zl za monete to jak sklep moze sprzedac ja w tej samej cenie lub nizszej i na niej zarobic ?


dlatego dziękuje i wolę kupić taniej u emitenta, nie interesuje mnie zarobek pośredników
hobbit
 
Posty: 276
Rejestracja: 24 Sty 2013 17:06

Postprzez Medieval » 10 Lut 2013 03:17

platinum napisał:(aczkolwiek - jak znasz za miastem sadownika, to chetniej od niego kupisz owce niz w Tesco - prawda?). Ciekawe dlaczego :).

Dlatego ze jest wolny rynek i mam mozliwosc wyboru.
Ps. Zauwaz ze tym stwierdzeniem zaprzeczyles sam swojej powyzszej wypowiedzi.

Bo kazdy rynek dziala na takich samych zasadach czy to sa monety, uslugi np. szkolnictwo czy produkty spozywcze.
Idac dalej bedzie cala masa osob ktora kupi mniej zdrowe owoce w Tesco niz od znajomego sadownika tylko dlatego ze beda one tansze.
Medieval
 
Posty: 1111
Rejestracja: 11 Kwi 2010 15:20

Postprzez Medieval » 10 Lut 2013 03:28

hobbit napisał:
Medieval napisał:Hobbit a pokaz mi sklep ktory istnieje po to aby sprzedawac ze strata.
Jezeli najnizsza cena w kolekcjonerze wynosi 100 zl za monete to jak sklep moze sprzedac ja w tej samej cenie lub nizszej i na niej zarobic ?


dlatego dziękuje i wolę kupić taniej u emitenta, nie interesuje mnie zarobek pośredników


A skad pewnosc ze u emitenta ktory jest jednoczesnie dystrybutorem bedzie taniej ?

Zalozmy ze cena emisyjna dla super monety czyli Kangurow wynosi 500 zł.
Po tej cenie mozesz je kupic na 2 sposoby isc do NBP w dniu emisji lub zakupic je w sklepie kolekcjonera za kazdym razem po 500 zł.
Dopiero jezeli ci sie nie uda zakupic tych monet w tych zrodlach po 500 zł i one skoncza sie tam to wkraczaja sklepy.
A kazdy sklep bedzie konkurowal z innym wiec gdy jeden da cene nawet np. 1100 zł to inny sklep da nizsza np. 1000 zł i to on bedzie sprzedawac.
Tak wiec srednia cena super monety w sklepach ustali sie na np. 750 zł i stanie w miejscu gdyz dla sklepow bedzie to az 50% atrakcyjny zarobek ktory wiekszosc sklepow bedzie chciala zrealizowac.

Wiec na jakiej podstawie ma byc u emitenta taniej ktory moze ustalic cene wyjsciowa dla super monety nawet na 1500 zl a ty nie masz innej mozliwosci zakupu ?
Medieval
 
Posty: 1111
Rejestracja: 11 Kwi 2010 15:20

Postprzez platinum » 10 Lut 2013 04:41

Medieval napisał:
platinum napisał:(aczkolwiek - jak znasz za miastem sadownika, to chetniej od niego kupisz owce niz w Tesco - prawda?). Ciekawe dlaczego :).

Dlatego ze jest wolny rynek i mam mozliwosc wyboru.
Ps. Zauwaz ze tym stwierdzeniem zaprzeczyles sam swojej powyzszej wypowiedzi.

Bo kazdy rynek dziala na takich samych zasadach czy to sa monety, uslugi np. szkolnictwo czy produkty spozywcze.
Idac dalej bedzie cala masa osob ktora kupi mniej zdrowe owoce w Tesco niz od znajomego sadownika tylko dlatego ze beda one tansze.


Raczej nie. Z pierwszej reki będzie taniej. Monety to nie do konca (taki sam ) rynek jak jablka, bo jest jeden producent. i dystrybucja tego jest prosta (nie psuje sie, odbior w okienku albo przesylka, nie trzeba specjalnie magazynować, malo miejsca zaujmuje)
platinum
 
Posty: 1071
Rejestracja: 29 Kwi 2012 19:33

Postprzez platinum » 10 Lut 2013 04:44

Medieval napisał:
hobbit napisał:
Medieval napisał:Hobbit a pokaz mi sklep ktory istnieje po to aby sprzedawac ze strata.
Jezeli najnizsza cena w kolekcjonerze wynosi 100 zl za monete to jak sklep moze sprzedac ja w tej samej cenie lub nizszej i na niej zarobic ?


dlatego dziękuje i wolę kupić taniej u emitenta, nie interesuje mnie zarobek pośredników


A skad pewnosc ze u emitenta ktory jest jednoczesnie dystrybutorem bedzie taniej ?


To proste. Bo logistyka monety jest prosta. To nie węgiel, ubrania, jedzenie.
Taniej może moneta w sklepie sprzedać (z punktu widzenia handlarza) TYLKO pod jednym warunkiem: upusty dla sklepikarzy. Ale taki upust odbywa sie kosztem indywidualnych odbiorców, w tym mnie i Ciebie (chyba, że jestes handlarzem - to sorki :P).

A sklep wartosci dodanej nie wnosi dla obrotu monet. NBP rownie sprawnei sobie daje rade z dystrybucja monet. Np w przeciwenstwie do kopalni dla węgla czy rolnikow dla produktow zywnosciowych. Tam potrzebny jest kanal wielopoziomowej dystrybucji, dla swiecidelek jest zbędny. A sklepy dla na bieżąco emitowanych monet wprowadzają dodatkową prowizje i dodatkowe ryzyka jakimi są spekulowanie i zawyżanie ceny, po wcześniejszym wykupieniu nakladu.
Co nie znaczy, że sklepy nie mają racji bytu. Owszem mają, dla monet historycznych czy też takich które krążą od niedawna wsrod kolekcjonerów. Sklep, to sklep: komis lub wystawca towaru, nie powinno jednak mieszać się sklepów do pierwotnej dystrubucje monet - bo to rodzi niezdrowe emocje.
Ostatnio edytowany przez platinum, 10 Lut 2013 06:01, edytowano w sumie 1 raz
platinum
 
Posty: 1071
Rejestracja: 29 Kwi 2012 19:33

Postprzez Medieval » 10 Lut 2013 06:01

platinum napisał:
Medieval napisał:A skad pewnosc ze u emitenta ktory jest jednoczesnie dystrybutorem bedzie taniej ?


To proste. Bo logistyka monety jest prosta. To nie węgiel, ubrania, jedzenie.


Z tego co piszesz wynika ze jezeli logistyka danego dobra jest prosta to panstwo powinno sie tym zajmowac bo jest to z korzyscia dla odbiorcy.
A jezeli logistyka czegos jest skomplikowana to panstwo nie powinno sie tym zajmowac bo byloby to ze szkoda dla odbiorcy.

Wiec dlaczego jezeli logistyka np. uslug medycznych szpitale i apteki jest skomplikowana tak jak logistyka jedzenia to panstwo sie nia zajmuje ?
Przeciez nie powinno tak jak nie powinno sie zajmowac logistyka jedzenia o ktorym piszesz.
Bo dzieki wolnemu rynkowi masz wybor i mozesz kupic owoce u znajomego rolnika a nie tylko w TESCO gdyby to ono mialo monopol na sprzedaz jedzenia ?

Zauwaz ze ten kto ma monopol ten dyktuje calkowite warunki dystrybucji dlatego miedzy innymi wprowadzono zakaz kupna Kangurow z innego kraju gdyz byly tam tansze co stworzylo konkurencje.
I teraz powiedz czy to jest z korzyscia dla kolekcjonera ze musi on kupowac te monety po zawyzonych sztucznie cenach albo nie kupic ich wcale ?

To dopiero wolny rynek zbil te ceny z korzyscia dla kolekcjonerow i moga je kupic duzo taniej niz u monopolisty.
Wierzyc sie nie chce ze po tak namacalnym dowodzie na roznice miedzy wolnym rynkiem a monopolista jeszcze ktos ma watpliwosci ktory rodzaj dystrybucji dla klienta jest lepszy.

Ps. Oczywiscie nie ma systemu idealnego ale jest system dazacy do idealu czyli najbardziej efektywny dla klienta.
Jest to wolny rynek ktory dzieki wzajemnej konkurencji staje sie coraz bardziej korzystny dla klienta.
Inne systemy tworza sztuczne problemy i patologie nie znane w wolnym rynku.

Pomysl jestes jednym sprzedawca butow w miescie bo masz monopol mozesz wtedy zadac praktycznie kazda cene za pare nie zwracajac nawet uwagi na ich jakos a i tak bedziesz mial klientow.
A co bedzie jezeli bedzie juz kilku sprzedawcow wtedy bedziesz musial z nimi konkurowac o klienta: cena, jakoscia, gwarancja, urozmaiconym wzornictwem itp.
Prosciej sie juz nie da tego wytlumaczyc ktora sytuacja jest korzystniejsza dla klienta.
Medieval
 
Posty: 1111
Rejestracja: 11 Kwi 2010 15:20

Postprzez miserus » 10 Lut 2013 08:47

maciekp napisał:Przejdź się kiedyś na aukcję numizmatyczną, to się dowiesz, na czym ona polega...


Nie wytrzymałeś maćku. Wziąłeś sobie tydzień urlopu od tego tematu a tu emocje poniosły i znowu strata czasu dla badziewnego kangura. Przy tym obrona tego czego nie powinno się bronić.
miserus
 
Posty: 2743
Rejestracja: 04 Cze 2008 10:46
Miejscowość: Warszawa

Postprzez miserus » 10 Lut 2013 09:04

Medieval napisał:
hobbit napisał:
Medieval napisał:Hobbit a pokaz mi sklep ktory istnieje po to aby sprzedawac ze strata.
Jezeli najnizsza cena w kolekcjonerze wynosi 100 zl za monete to jak sklep moze sprzedac ja w tej samej cenie lub nizszej i na niej zarobic ?


dlatego dziękuje i wolę kupić taniej u emitenta, nie interesuje mnie zarobek pośredników


A skad pewnosc ze u emitenta ktory jest jednoczesnie dystrybutorem bedzie taniej ?

Zalozmy ze cena emisyjna dla super monety czyli Kangurow wynosi 500 zł.
Po tej cenie mozesz je kupic na 2 sposoby isc do NBP w dniu emisji lub zakupic je w sklepie kolekcjonera za kazdym razem po 500 zł.
Dopiero jezeli ci sie nie uda zakupic tych monet w tych zrodlach po 500 zł i one skoncza sie tam to wkraczaja sklepy.
A kazdy sklep bedzie konkurowal z innym wiec gdy jeden da cene nawet np. 1100 zł to inny sklep da nizsza np. 1000 zł i to on bedzie sprzedawac.
Tak wiec srednia cena super monety w sklepach ustali sie na np. 750 zł i stanie w miejscu gdyz dla sklepow bedzie to az 50% atrakcyjny zarobek ktory wiekszosc sklepow bedzie chciala zrealizowac.

Wiec na jakiej podstawie ma byc u emitenta taniej ktory moze ustalic cene wyjsciowa dla super monety nawet na 1500 zl a ty nie masz innej mozliwosci zakupu ?


Ale tak nie jest. A jak było to pamiętamy.
miserus
 
Posty: 2743
Rejestracja: 04 Cze 2008 10:46
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Morgon » 10 Lut 2013 10:22

platinum napisał:Nie wiem ile masz lat, ale mentalnie to sprawiasz wrażenie młokosa, awanturującego się i nie mającego pojęcia o zagadnieniu. Rrucasz oskarżenia: bez podstaw i bez sensu.


Polecam skontrolować własną mentalność i pojecie o zagadnieniu. Pozostawiają wiele do życzenia.
Awatar użytkownika
Morgon
 
Posty: 496
Rejestracja: 04 Wrz 2012 07:48

Postprzez Medieval » 10 Lut 2013 10:39

miserus napisał:
Medieval napisał:
hobbit napisał:
Medieval napisał:Hobbit a pokaz mi sklep ktory istnieje po to aby sprzedawac ze strata.
Jezeli najnizsza cena w kolekcjonerze wynosi 100 zl za monete to jak sklep moze sprzedac ja w tej samej cenie lub nizszej i na niej zarobic ?


dlatego dziękuje i wolę kupić taniej u emitenta, nie interesuje mnie zarobek pośredników


A skad pewnosc ze u emitenta ktory jest jednoczesnie dystrybutorem bedzie taniej ?

Zalozmy ze cena emisyjna dla super monety czyli Kangurow wynosi 500 zł.
Po tej cenie mozesz je kupic na 2 sposoby isc do NBP w dniu emisji lub zakupic je w sklepie kolekcjonera za kazdym razem po 500 zł.
Dopiero jezeli ci sie nie uda zakupic tych monet w tych zrodlach po 500 zł i one skoncza sie tam to wkraczaja sklepy.
A kazdy sklep bedzie konkurowal z innym wiec gdy jeden da cene nawet np. 1100 zł to inny sklep da nizsza np. 1000 zł i to on bedzie sprzedawac.
Tak wiec srednia cena super monety w sklepach ustali sie na np. 750 zł i stanie w miejscu gdyz dla sklepow bedzie to az 50% atrakcyjny zarobek ktory wiekszosc sklepow bedzie chciala zrealizowac.

Wiec na jakiej podstawie ma byc u emitenta taniej ktory moze ustalic cene wyjsciowa dla super monety nawet na 1500 zl a ty nie masz innej mozliwosci zakupu ?


Ale tak nie jest. A jak było to pamiętamy.


Jak nie jest.
To ze raz na kilka lat trafi sie okres wzmozonego popytu ktory pozniej sam na wolnym rynku minie nie jest powodem zeby tworzyc patologie i odbierac ludziom wolnosc.
Myslac po twojemu to wszystko musialoby byc panstwowe a nic prywatne bo ceny nawet jablek potrafia rosnac o kilkaset procent do gory w ciagu paru miesiecy zeby pozniej spasc wiec trzebaby na tej podstawie upanstwowic sady.
A gdyby po upanstowieniu moda na jablka nie minela i okazolo sie ze w innym kraju sa one o polowe tansze to zakazaloby sie wtedy ludziom ich importu po to aby kupowali je po dwukrotnie wyzszych cenach od panstwowego sprzedawcy oczwyscie dla ich dobra.
Widze ze nadal nie zauwazyles jak w obecnym systemie zmusza sie kolekcjonerow do zakupu kangurow za 1100 zl od jedynego sprzedawcy przy jednoczesnym zakazie ich zakupu po 700 zl od innego sprzedawcy i oczywiscie to wszystko dla dobra kolekcjonerow.
Medieval
 
Posty: 1111
Rejestracja: 11 Kwi 2010 15:20

Postprzez miserus » 10 Lut 2013 11:35

Ktoś cię zmuszał do zakupu? A te porównania z jabłkami są super. Mógłby teraz odezwać się dyżurny ekonomista forum.
Czep się tych co windowali ceną z 500 na 1100 a teraz narzekają, że drogo. Bank Australii ma prawo bronić przed swoich kolekcjonerów przed Polakami, którzy u siebie zawyżyli ceną a potem pędem do Australii po monetki.
Ludzie nie dorośliście do demokracji i wspólnego kształtowania ceny rynkowej monet? System reglamentacji wam się marzy?
miserus
 
Posty: 2743
Rejestracja: 04 Cze 2008 10:46
Miejscowość: Warszawa

Postprzez Medieval » 10 Lut 2013 11:49

miserus napisał:System reglamentacji wam się marzy?

Co ty piszesz ?
Przeciez to wlasnie monopole sa efektem reglamentacji.
A przeciwienstwem monopolu jest wlasnie wolny rynek.
Medieval
 
Posty: 1111
Rejestracja: 11 Kwi 2010 15:20

Postprzez pkas » 10 Lut 2013 11:57

Ja tylko zauważę, że Ty też brałeś udział w tym zawyżaniu ceny, jak to nazywasz. Sam powiedziałeś, że stawiałeś dużo więcej niż wynosiła wywoławcza. Jedynie Ci, którzy stawiali 500 zł, mogą teraz powiedzieć, że ceny nie windowali. Zgadzam się, że na ustaloną cenę nie powinni narzekać ci, którzy postawili taką kwotę ale mają prawo narzekać na system, który zmusza ich do spekulacji, zwłaszcza przy emisjach o tak niskich nakładach. Jako klienci NBP, mają prawo wyrażać swoje krytyczne zdanie.
Awatar użytkownika
pkas
 
Posty: 961
Rejestracja: 06 Cze 2012 21:50
Miejscowość: Warszawa

Postprzez torontokuba » 10 Lut 2013 11:58

Stwierdzono, że demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu. - Churchill

Demokracja w NBP, śmieszne. :lol:

Demokracja w Polsce... Chińskie truskawki, TAK. Australijskie kangury, NIE.

Demokracją trzeba się opiekować, wszystko zależy od tego, kto nią dyryguje.
Ostatnio edytowany przez torontokuba 10 Lut 2013 11:59, edytowano w sumie 2 razy
Image ImageKBP(Kolekcjonerów Bardzo Przepraszamy)
"Poza granicami Polski mieszka od 14 do 17 mln Polaków."
Awatar użytkownika
torontokuba
 
Posty: 5404
Rejestracja: 18 Lip 2010 04:57
Miejscowość: Toronto

Postprzez tonej » 10 Lut 2013 11:58

pkas nie cytuj wyrywkowych części moich wypowiedzi bo tak Ci jest wygodniej, żeby dorobić swoją ideologię, chciwość polega na tym, że licytujecie monety wygrywacie aukcje z ceną 1100 PLN a kupujecie gdzie indziej bo tam się okazało taniej - dorośli ludzie odpowiadają za swoje czyny.

Dwa pytania, które warto zadać: (1) dlaczego wiele osób nie odebrało monet i (2) kto został zostawiony z tym fantem?


1. Bo znaleźli taniej w Australii (patrz wyżej)
2. Tych którzy dawali cenę poniżej 1100 PLN i chcieli kupić, a nie kupili bo cena którą m. in. Ty zaproponowałeś jest dla nich absurdalnie wysoka, znam wielu ludzi, którzy chcieli kupić a nie kupili przez wysoką cenę,.



tonej ;)
Everybody lies.
Awatar użytkownika
tonej
 
Posty: 2310
Rejestracja: 18 Sie 2012 21:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Monety polskie - III RP po denominacji

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: lamer, Mixvert oraz 5 gości